Jedno z zimowych spotkań podopiecznych Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich” w lutym 2012 odbyło się pod hasłem „walentynki”. Co się za tym kryło? Zadanie specjalne dla seniorów!

Z pomocą przyjaciela mbU, pana Miłosza, przygotowano trzydzieści czerwonych serc. Każde serduszko miało napisane dwie linijki miłosnego wiersza (twórczość własna Miłosza – nie poety), do których seniorzy mieli dopisać rymowany dalszy ciąg. Cisza, jaka zaległa w "mbU" po rozdaniu serc równała się tylko tej podczas gry w Bingo. Każda seniorka starała się napisać jak najpiękniejszy (pani Helena), jak najromantyczniejszy (pani Maria) lub jak najśmieszniejszy (pani Adela) wiersz.  

Przerywnikiem w artystycznych staraniach była celebracja imienin pani Adeli, które dla uczczenia swojego święta przyniosła pyszności, które sama przygotowała, m.in. chruściki. Każdy z obecnych, także nasi nieocenieni wolontariusze, napisali "walentynki", któe po odczytaniu zbierały grokmie brawa.

Na spotkaniu Waloentynkowo-Tłusto-czwartkowym 15 lutego, każdy uczestnik otrzyma walentynkowy wierszyk, który (w razie potrzeby) będzie mógł odczytać ukochanej osobie.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze spotkania w naszej Galerii.