Ostatni już w tym roku wyjazd lubelskiego oddziału Stowarzyszenia "mali bracia Ubogich" w ramach "Wakacji jednego dnia" odbył się w środę 8 sierpnia 2012 r. Cel wycieczki: jezioro Firlej.

Tym razem pogoda spłatała figla. Pierwsze kroki w stronę jeziora grupa "mbU" stawiała w deszczu. Niezrażeni taką niespodzianką, udała się na gorącą herbatę „pod parasolki”, a przy okazji postanowiła przekąsić drugie śniadanie. Natomiast po śniadaniu wyszło słońce i wreszcie można było rozpocząć zwiedzanie.

Każdy szedł w swoim tempie. Niektóre osoby z grupy odpoczywały na ławkach przy jeziorze, oddając się rozmowom. Wolontariuszki Jadwiga i Kazimiera szły na samym końcu, powtarzając słówka z francuskiego, a  członkowie grupy będący w całkiem dobrej kondycji spacerowali z wolontariuszką Gosią z przodu. Grupa odkryła piękną plażę, przy której można było odpocząć po spacerze i pooddychać sosnowym powietrzem. Od spaceru znów wszyscy zgłodnieli i udali się na obiad do restauracji Imperium.

Po obiedzie znów seniorzy i wolontariusze udali się na plażę, aby popływać, porozmawiać i poczytać. Niestety w międzyczasie zaczęło mocno padać i wszyscy schronili się przed deszczem pod drewnianym dachem, gdzie wolontariuszka Jadwiga poczęstowała wszystkich jabłkami. Gdy się skończyły ... przestało padać! Powietrze stało się rześkie, słońce delikatnie grzało zza chmur, a seniorzy znów nabrali ochoty na spacer, co zaowocowało obejściem przez większość połowy jeziora. Niektórym udało się za to obejść jezioro Firlej w całości!

Dziękujemy wszystkim za wspólny wypoczynek nad urokliwym jeziorem. Tymczasem czytelników zapraszamy do galerii, aby obejrzeć zdjęcia z wycieczki.