W środę 23 maja podopieczni Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich” w Lublinie udali się na piknik do Prawiednik - tam, gdzie w zeszłym roku tak wspaniale wszyscy się bawili.

Uczestnicy zapakowali smakołyki na popołudniową przekąskę, a część specjalnie nie jadła obiadu, żeby móc raczyć się świeżo złowioną rybą. Wolontariusze oprócz kanapek wzięli piłki do gry, aby po posiłku można było się pogimnastykować w grupie.

Hitem pikniku była pani Stasia, która zaprzyjaźniła się z młodymi wędkarzami i złowiła im dwa wielkie pstrągi!!! Pani Stasia ma spore doświadczenie w łowieniu ryb i chętnie podzieliła się swoją wiedzą z adeptami tej (jakże spokojnej) sztuki.

Cześć seniorek po posiłku wybrała się na spacer wokół stawów i na spacer do starego młyna, który niektóre seniorki pamiętały z czasów młodości. Pozostali wypoczywali na huśtawkach lub pozowali do zdjęć wolontariuszce Monice. Pani Krysia zaintonowała „Koko koko….”, co podchwyciły natychmiast pozostałe panie i chóralnie wykonały ten niezwykły utwór ;) Panowie: Jan i Aleksander zrezygnowali ze wspólnych śpiewów na rzecz lektury.

W tym roku pogoda dopisała i nikt nie chciał wracać przed wieczorem. W tak sielskiej atmosferze można było przymknąć oczy i chwilę się zdrzemnąć lub po prostu poplotkować z przyjaciółmi z mbU.

Już wkrótce zdjęcia w naszej Galerii.