1 października to wyjątkowa data w kalendarzu. Tego dnia obchodziliśmy Międzynarodowy dzień osób starszych. Święto to zostało ustanowione 14 grudnia 1990 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. 
W tym roku, w piękny czwartkowy poranek, 1 dnia października zebraliśmy się pod siedzibą stowarzyszenia aby ruszyć w miasto z koszami pełnymi pięknych czerwonych róż. Na początku odbyła się mała sesja fotograficzna na potrzeby lokalnych mediów. Joanna Kukier udzieliła wywiadu w którym mówiła o działalności stowarzyszenia, jak również o samych obchodach międzynarodowego dnia osób starszych.  
Chcieliśmy sprawić odrobinę radości naszym lubelskim seniorom. Spacerując po mieście, między innymi przez Ogród Saski, Krakowskie Przedmieście oraz Plac Litewski, podchodziliśmy do osób starszych i składaliśmy życzenia z okazji ich święta wręczając róże oraz ulotki stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”. Większość seniorów nie wiedziała o istnieniu takiego dnia, dlatego prezenty-kwiaty od stowarzyszenia były bardzo miłym gestem. Wszyscy obdarowani odpowiadali nam szerokim i pięknym uśmiechem. Niektórzy ściskali nas mocno, a także opowiadali historię swego życia. 
W tym dniu ważną inicjatywą było podpisywanie petycji o godności osób starszych. Udało nam się zebrać wiele podpisów za które wyrażamy ogromną wdzięczność ponieważ „Godność nigdy się nie starzeje”. 

Pierwszy października to wyjątkowa data w kalendarzu. Tego dnia obchodziliśmy Międzynarodowy dzień osób starszych. Święto to zostało ustanowione 14 grudnia 1990 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. 

W tym roku, w piękny czwartkowy poranek, 1 dnia października zebraliśmy się pod siedzibą stowarzyszenia aby ruszyć w miasto z koszami pełnymi pięknych czerwonych róż. Na początku odbyła się mała sesja fotograficzna na potrzeby lokalnych mediów. Joanna Kukier udzieliła wywiadu w którym mówiła o działalności stowarzyszenia, jak również o samych obchodach międzynarodowego dnia osób starszych. 

 

Chcieliśmy sprawić odrobinę radości naszym lubelskim seniorom. Spacerując po mieście, między innymi przez Ogród Saski, Krakowskie Przedmieście oraz Plac Litewski, podchodziliśmy do osób starszych i składaliśmy życzenia z okazji ich święta wręczając róże oraz ulotki stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”. Większość seniorów nie wiedziała o istnieniu takiego dnia, dlatego prezenty-kwiaty od stowarzyszenia były bardzo miłym gestem. Wszyscy obdarowani odpowiadali nam szerokim i pięknym uśmiechem. Niektórzy ściskali nas mocno, a także opowiadali historię swego życia. 

W tym dniu ważną inicjatywą było podpisywanie petycji o godności osób starszych. Udało nam się zebrać wiele podpisów za które wyrażamy ogromną wdzięczność ponieważ „Godność się nie starzeje”. 

- Urszula Kępczyk