8 czerwca podopieczni Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich” w Lublinie udali się na spacer po Ogrodzie Botanicznym. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami seniorzy mieli przygotować krótkie wypowiedzi o ulubionych książkach i podzielić się wiadomościami i wrażeniami z pozostałymi. Niestety, mimo, iż poranek zapowiadał piękny dzień, już w okolicach południa chmury zaczęły zasłaniać słońce, a w czasie spotkania w Ogrodzie…lunął deszcz. Nie wszyscy byli przygotowani na taką niespodziankę, ale od czego są przyjaciele! Jedna parasolka chroniła dwie osoby, a gdy burza nieco odeszła… seniorzy udali się do domów wybierając następną środę na rozmowy o książkach.

Na umównionym spotkaniu. tydzień później, pogoda była łaskawsza. Podczas spaceru seniorki karmiły kaczki, a rozmowa rozpoczęta recenzją książki, skończyła się przyjacielskimi wspomnieniami młodzieńczych wyjazdów wakacyjnych. Panie opowiadały jak to było kiedyś, jak się podróżowało, jak niewiele było potrzeba do szczęścia. 

W rozmowie o książce „Ania z Zielonego Wzgórza”, która była ulubioną książka z młodości seniorek, wypłynął temat myszy..... Każda z pań miała w zanadrzu niesamowite opowieści o myszach. Teraz siedząc przy herbacie i ciasteczkach zaśmiewały się z dawnego strachu.

A jako, że śmiech to najlepsze lekarstwo seniorki postanowiły poprawić swój stan zdrowia opowiadając sobie dowcipy i wspólnie doszły do wniosku, że to spotkanie powinno się nazywać nie: „Klub ksiązki”, a raczej: „Klub uśmiechu”.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze spaceru w naszej Galerii

 

Dziękujemy serdecznie Pani Dyrektor Ogrodu Botanicznego za otrzymane zniżki na bilety.