Pomału ruszają nasze wakacyjne projekty. Pierwsza wycieczka w ramach Wakacji jednego dnia już za nami. Nasi lubelscy podopieczni wybrali się do Kozłówki.

Zapraszamy do przeczytania relacji naszej wolontariuszki, Uli Kępczyk:

W upalny wtorkowy dzień, 30 czerwca o godzinie 9 zebraliśmy się pod siedzibą naszego Stowarzyszenia aby udać się w podróż do oddalonej o 30 km, od Lublina, Kozłówki. Podczas naszej wycieczki mieliśmy możliwość zwiedzenia tamtejszego zespołu pałacowo-parkowego. Gdy tylko przekroczyliśmy bramę prowadzącą do pałacu naszym oczom ukazał się przepiękny ogród w stylu francuskim.

Pierwszym punktem naszej wyprawy było zwiedzanie Muzeum Zamoyskich w Kozłówce mieszczącego się w pięknym pałacu. Bardzo sympatyczna pani przewodnik oprowadziła nas po wyłożonych czerwonymi dywanami salach pałacu. Nasi podopieczni mogli poczuć się jak szlachta, krocząc po czerwonych dywanach. Zwiedzając pałac, mogli zajrzeć do sal mieszkalnych, biblioteki, a także pomieszczeń, w których odbywały się wystawne spotkania rodu z szacownymi gośćmi. Wspólnie podziwialiśmy piękne wnętrza, które zachowały autentyczny wystrój z przełomu XIX wieku i XX wieku. W muzeum mogliśmy oglądać kolekcję portretów rodzinnych, jak również oryginalne meble, rzeźby, lustra oraz piece, które swego czasu stanowiły dawne wyposażenie pałacu.

Po spacerze po pałacowych wnętrzach przyszła kolej na zapoznanie się z pierwszą ekspozycją czasową zatytułowaną „Jaśnie Państwo w kąpieli”. Podziwialiśmy wiekowe urządzenia sanitarne, a także środki higieniczne pochodzące z różnych epok. Uwagę naszych pań przekłuły piękne ozdobne buteleczki perfum.

Po spacerze w pięknym ogród i rosarium przeszliśmy do restauracji „Pawilon”, gdzie posililiśmy się obiadem i nabraliśmy sił na dalszy spacer po Kozłowieckim parku.

Kolejnym punktem programu była wizyta w przepięknej kaplicy, wzorowanej na kaplicy w Wersalu. W tym budynku sakralnym można podziwiać kopię nagrobka Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej, która była matką oraz babką wielu znamienitych Polaków.

Naszą wycieczkę zwieńczyło wejście do Galerii Sztuki Socrealizmu oraz powozowni. Galeria prezentuje najciekawsze prace z I poł. lat 50. XX wieku. Widzieliśmy rzeźby, rysunki, obrazy oraz plakaty. W powozowni mogliśmy zobaczyć historyczne pojazdy konne z XIX i początku XX wieku oraz różnego typu uprzęże końskie, zabytkowe siodła i akcesoria jeździeckie.

Ostatni dzień czerwca upłynął podopiecznym i nam, wolontariuszom bardzo szybko. W radosnych nastrojach, z głowami pełnymi wspomnień z wycieczki wróciliśmy do Lublina.