Program OBECNOŚĆ – pani Lucyna i wolontariuszka Wacława – jak miło wspólnie spędzać czas

Pani Lucyna jest bardzo pogodną osobą i zawsze bije od niej ciepło, którym darzy nie tylko ludzi, ale również kwiaty i rośliny w swoim ogrodzie.

mbU www2Dla naszej podopiecznej zielone tereny to odskocznia od pustego mieszkania. Spędzanie czasu na świeżym powietrzu i pielęgnowanie roślin to dla niej czysta przyjemność. Zapach i kolor różnorodnych kwiatów dają jej poczucie satysfakcji i spełnienia. W czasach młodości seniorka pracowała w branży kolejowej, była tam kierowniczką a jednocześnie dobrą duszą zespołu, którym dowodziła. Praca pani Lucynki była połączona z jej pasją do podróży i kontaktu z ludźmi. Obecnie każda nawet najmniejsza wycieczka, na którą  seniorka wybiera się ze swoją wolontariuszką, sprawia jej ogromną radość, pozwala wrócić do dawnych lat, kiedy to ona, jako młoda dziewczyna była przewodniczką i zajmowała się organizacją przeróżnych wyjazdów i wypraw. A tak pani Lucynka napisała w liście do nas o swojej wolontariuszce i wspólnej wycieczce do Prawiednik: bardzo dziękuję wolontariuszce pani Wacławie. Jest to osoba godna zaufania, serdeczna, opiekuńcza, kulturalna, troskliwa. Często do mnie dzwoni i osobiście odwiedza. Mogę z nią porozmawiać o swoich problemach. Spędziłyśmy też wspólnie piękną wycieczkę wśród stawów, zieleni i kwiatów. Wolontariuszka zadbała o napoje, owoce oraz gorący posiłek i lody. Czas upłynął nam na spacerach oraz rozwiązywaniu krzyżówek i graniu w planszówki. Wolontariuszka zadbała o wszystko, a po całym dniu odwiozła mnie bezpiecznie pod drzwi domu.

W wolnych chwilach, w oczekiwaniu na spotkanie z wolontariuszką, pani Lucynka lubi upiec dobre ciasto lub przygotować jakieś smakołyki, które w towarzystwie  smakują o niebo lepiej.