15 lat mbU!

W naszym Stowarzyszeniu staramy się jak najczęściej stwarzać okazje do bliskich, przyjacielskich spotkań z podopiecznymi. Jednak tym razem okazja stworzyła się jakby sama, bo nawet się nie spostrzegliśmy jak stuknęło nam 15 lat.

16Na pewno pamiętacie telewizyjne ,,5-10-15''. W sobotnie poranki każdy śledził ten program z zapartym tchem, my też. I mając 5 lat chcieliśmy już mieć 10, choć wydawało się, że miną lata świetlne, zanim się tak stanie. Kiedy skończyliśmy 10 lat, nie wierzyliśmy, że przejście na kolejny level wydarzy się tak szybko. Teraz, w 15-ste urodziny naszego Stowarzyszenia, przecieramy oczy ze zdumienia, że to już, że to tak szybko, niemal w mgnieniu oka. 
Jednak nie rozpaczamy, bo urodzinowe spotkanie dało nam też do myślenia - ile przez ten czas się wydarzyło, ile pięknych wspomnień i niezapomnianych spotkań mamy na koncie my wszyscy - pracownicy, wolontariusze i, przede wszystkim, nasi podopieczni.
Z kilkunastoosobowej grupki staliśmy się prężnie działającą organizacją.  Dziś, niemal każdego dnia, ponad 300 wolontariuszy pomaga 320 podopiecznym. Cieszymy się zaufaniem społecznym i jesteśmy szanowanym partnerem.
Świętowanie 15. urodzin jest kolejnym z takich wspomnień. ,,Cóż to był za bal!'' - tak stwierdziła pani Ania, która od kilku lat jest  w żałobie. Tym razem jednak swoją elegancką, czarną suknię postanowiła uzupełnić kolorowymi dodatkami, a tym samym wprowadzić trochę wiosny i radości w swoje życie. Nasze 15. urodziny zapamięta także jej koleżanka, pani Ula, która zdecydowała, że nie będzie siedzieć w mieszkaniu i rozmyślać o kolejnej, planowanej wizycie u kardiologa, tylko wybierze się na imprezę w doborowym towarzystwie, czyli swoich przyjaciół ze Stowarzyszenia mali bracia Ubogich.
Świętowanie trwa dalej, bo 15. urodziny ma się tylko raz w życiu, a to świetna okazja by świętować je cały rok.